Park Carycyno, Moskwa

Alex odwiedził już kilka moskiewskich parków i zdecydowanym faworytem jest PARK CARYCYNO.
Idealne miejsce na niedzielny spacer. Mnóstwo miejsca do spacerowania i biegania. Są kaczki i bajorko. 
Wiosną i latem czynna jest duża fontanna.
Alex trafił na świetna pogodę. Słońce świeciło i było na tyle ciepło, że drugie śniadanie skonsumowane na ławeczce było idealnym planem, wcielonym zresztą w życie 😉

Alex na stacji metra w drodze do parku.

Wejście do parku.

 Nawet plac zabaw się znalazł ;D

p.s. Dla miłośników kawy z odrobina cukru i mleka Alex poleca mleko o tajemniczej nazwie „zguśonka”. Nowa miłość Alexa! Generalnie jest to rodzaj słodkiego, gęstego mleka. Nadaje się też do naleśników!!
Rosjanie dodają też ją do herbaty ale jakoś co do tej kombinacji Alex nie przekonany.

 Oto i obiekt westchnień wielu .. 

4 thoughts on “Park Carycyno, Moskwa”

  1. To ruskie też bawarkę piją? A to mleko to w puszkach, w kartonikach, czy jak? Oraz czy przyjedzie do nas? P.S. Dowiedziałam się przed chwilą, że od poniedziałku jestem studentką na nowo. Bogowie, ratunku.

  2. No ba! Pewnie, że przyjedzie i myślę, że nie 1;) standardowo jest w puszkach ale poszli z duchem czasu i ostatnio znalazłam też w takim sprytnym "woreczku" z zakrętką 😀 Studentką? a co tym razem?:D też chce być znów studentką jak wrócę!

  3. Gut.
    Studentką będę terapii pedagogicznej, 3 semestry, 1300 za jeden semestr. Ała.
    Chciałam iść na kursik kwalifikacyjny za połowę kasy i czasu, ale dostałam prikaz z pracy :/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *