Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?

Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?

Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?

 

I czy tak naprawdę warto?

Rodzice z grubsza dzielą się na tych, którzy:
  • zabierają swoje maluchy na krótkie i długie wyprawy już od najmłodszych lat /pierwszych tygodni/miesięcy;
  • są przerażeni na samą myśl o podróży z dzieckiem;
  • zostawiają dzieci u dziadków i jadą wypoczywać;
  • jeżdżą na rodzinne wakacje sporadycznie ale dobrze je wspominają.
My należymy do tych pierwszych. Jak już wspominaliśmy kiedyś tutaj, na pierwszy mały wypad wybraliśmy się gdy Mała skończyła 6 tygodni. Obecnie ma niespełna rok, a za sobą już kilka wypadów, między innymi do Wrocławia, w Bieszczady, do Zakopanego czy Hiszpanii.
Uważamy, że warto wyruszać w podróże te dalsze i bliższe z dziećmi już od małego, bo:
  1. Podróże uczą cierpliwości.
    Cały czas nie możemy wyjść ze zdumienia jak mała, która zwykle nie może usiedzieć w miejscu dłużej niż 30 sek. w samochodzie zmienia się w oazę spokoju. Podziwia widoki, przejeżdżające samochody, przechodniów, własne ręce i stopy, bawi się zabawkami, śpiewa i zaczepia współpasażerów.
  2. Wspólnie spędzony czas jest bezcenny.
    Na codzień często nie mamy dla siebie zbyt dużo czasu. Praca-dom-praca i tak w kółko. Czas spędzony poza domem mija zupełnie inaczej. Poświęcamy sobie nawzajem więcej uwagi. Nie zaprzątają nas obowiązki służbowe, sprzątanie, prasowanie  czy gotowanie. Jesteśmy po prostu RAZEM. Tak na 100%
  3. Ludzie.
    Podróżując poznajemy ludzi, którzy w pewien sposób nas kształtują i wpływają na to jak odbieramy dane miejsce. A jeśli kształtują nas to i nasze dzieci.
  4. Podróże kształcą.
    Chyba każdy się zgodzi z tym, że widząc, próbując, testując nauczymy się więcej niż siedząc z nosem w książce czy komputerze.
    Dzięki podróżom poznajemy namacalnie zwyczaje, kulturę, tradycję i kuchnie. Wszystko to zostaje nam w pamięci na dłużej, a przy okazji pokazujemy naszym dzieciom jak różnorodny jest świat. Uczymy ich w ten sposób tolerancji i otwartości.
  5. Podróże to oderwanie się od rzeczywistości.
    Oderwanie od pracy, pośpiechu, porannego wstawania i całej reszty obowiązków.
  6. Uczą się adaptowania w różnych warunkach.
    To naprawdę ważna umiejętność. Oczywiście możemy przyzwyczaić nasze dziecko, że będzie spało tylko w swoim łóżku, we własnym domu w stale super-hiper komfortowych warunkach. Ale czy tym naprawdę wyjdzie mu na dobre?
  7. Tym starszym dzieciom pokazujemy, że istnieje świat poza komputerem, grami i telewizorem.
    Obecnie dzieci i my dorośli coraz więcej czasu spędzamy przed TV, komputerem czy telefonem w ręku. Nie rzadko zdarza się, że rodzice sadzają Maluchy na długie godziny przed bajką by mieć trochę spokoju. Ruszając całą rodzinę z domowej kanapy pokazujemy naszym dzieciom, że spędzanie czasu aktywnie jest fajne! Nie trzeba jechać od razu na drugi koniec świata wystarczy spacer do lasu czy pobliskiego parku zamiast kolejnego maratonu po galerii handlowej.
A dlaczego z dzieckiem NIE podróżować? Wśród przeciwników podróży z maluchami najczęściej pojawia się:

 

  1. Przecież i tak nic nie będzie pamiętać!
    To może w takim razie oddać dziecko do przechowalni na te 2-3 lata?
  2. Bo dziecko w podróży może zachorować.
    Oczywiście, bo te siedząc w domach dzieci są zdrowe. Natomiast oczywiste jest, że zaraz po wyjechaniu powyżej 100km od domu dziecko dopadają wszystkie choroby zakaźne, wirusy i inne bakterie. W dodatku służba zdrowia sprawnie i dobrze funkcjonuje tylko w Polsce, więc o wyjeździe za granicę to już w ogóle mowy nie ma.
  3. Będzie dużo obcych ludzi.
    Można też zamknąć się w domu w czterech ścianach, a na wszelki wypadek gości też nie zapraszać zbyt często.
  4. Dziecko w podróży się męczy.
    A poranne wstawanie do żłobka/przedszkola/szkoły/pracy nie męczy?
  5. Dziecko nie zniesie upałów.
    W Polsce upały przecież nie występują, no nie? No może na Pomorzu niezbyt często ale w innych rejonach Polski takie anomalie pogodowe jednak występują.
  6. Małe dzieci nie lubią zmian i najlepiej czują się we własnym domu.
    Każdy człowiek od urodzenia przecież jest domatorem!
  7. Nie będzie miało co jeść!
    Przecież powszechnie wiadomo, że dzieci występują tylko w Polsce. Za granicą jest to gatunek na wymarciu, więc pożywienie dla nich jest niedostępne.

 

W podróżach z dzieckiem jak we wszystkich innych przypadkach najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Wiadomo, że nie pójdziemy z niemowlakiem w upalny dzień na 12h na plażę ale nie zamykajmy się też w domu.

6 thoughts on “Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?”

  1. Moja córeczka należy do tzw. podróżników od małego – pierwszą podróż samolotem odbyła, jak miała 7 tygodni i od tego czasu co trochę gdzieś wyruszamy 🙂 Jako niespełna 2 – miesięczny szkrab plażowała z nami nad Bałtykiem, ale… jak piszesz, nie da się wyjść z niemowlakiem na 12h na plażę. Da się natomiast zorganizować mały namiocik i w nim ułożyć dziecko tak, by nie było za gorąco. Niemowlę chętnie pośpi przy szumie morza, a rodzice mają chwilę dla siebie 🙂 U nas takie plażowanie zajmowało ok. 2-3 godzin dziennie i naprawdę gorąco je polecam 🙂 Wszystko się da, jeżeli się chce 😉

    1. My w tym roku też trochę czasu spędziliśmy na plaży w Hiszpanii, nie za dużo bo sami nie jesteśmy miłośnikami plażowania, ale to prawda, że wszystko się da!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *