Malbork z dziećmi

Malbork to jedno z tych miast, które jest idealne na jednodniową wycieczkę. Ma jakiś swój urok i pomimo, że nie ma w nim super dużo atrakcji to raz na jakiś czas warto zajrzeć chociaż na kilka godzin by posiedzieć na przyzamkowym trawniku i pograć w grę karcianą w pięknych okolicznościach przyrody. Tym razem z racji, że do Malborka wybraliśmy się z dziećmi i to nie tylko naszymi postanowiliśmy sprawdzić atrakcję Dinopark. Przekrój wieku dzieci był duży od niemowlaka do nastolatka. Razem 7 dzieci i 8 dorosłych. 

 .
Cena biletu to chyba już standard w tego typu miejscach. 23zł ulgowy, 26 normalny. Rodzinny 2+1 71 zł, a 2+2 93zł. Dzieci do lat 3 bezpłatnie. Na stronie widnieje informacja, że trzeba wiek udokumentować, nas jednak nikt nie prosił o dokumenty dzieci. Jest również bilet grupowy (pow. 20 os), niestety nie obowiązuje w weekendy i święta.
.
Co wchodzi w skład biletu i jak to oceniamy?

.

Park Ruchomych Dinozaurów i Park Ruchomych Smoków znajdują się na lewo od wejścia.  Tuż przy wejściu stoją Dinowózki, z których może skorzystać każdy.
Park dinozaurów i smoków można w zasadzie potraktować jako jedną atrakcję. Najpierw przechadzamy się wśród smoków, a później pomiędzy dinozaurami spotykając w między czasie zwierzęta z mini ZOO. Przejście zajęło nam nie więcej niż godzinę, przy tym że z racji sporej grupy co jakiś czas trzeba było na kogoś zaczekać, a i próby zrobienia wspólnego zdjęcia też chwilę zajmowały. Same smoki i dinozaury wyglądają fajnie. Natomiast jeśli chodzi o nasze odczucia względem mini zoo, to mamy dość mieszane. W tej części parku znajduje się również plac zabaw.
Malbork z dziećmi
Malbork z dziećmi
Malbork z dziećmi
 .
Zaraz przy wejściu do parku znajduje się cześć w której są wszelakie budki z jedzeniem i deserami. Co do jakości jedzenia można by dyskutować. Standardowe fast foody. Frytki, hod dogi, hamburgery, lody i gofry. Frytki jak to frytki ok, ciężko chyba byłoby je zepsuć. Natomiast hot dog nie nadawał się do jedzenia o czym obsługa chyba wiedziała, ponieważ bez mrugnięcia okiem zwrócili pieniądze za niego i wyrzucili go do kosza. Fajnie by było aby w przyszłości znalazło się tu trochę więcej jadalnych potraw.
 .
Zaraz przy gofrach na maluchy czeka Pani, która bezpłatnie maluje dzieciom twarz. Można wybrać z kilku wzorów, u nas stanęło na motylku ;).
 .
Stoją tutaj również dinozaury, na których grzbiet można wsiąść. Za dodatkową opłatą 5zł dinozaur się porusza, a jeden z nich znosi też jajka. Również w tej okolicy przechadza się dinozaur wraz ze swoim treserem – animatroniczne pokazy tresury dinozaurów. Widać, że podoba się to maluchom. Zresztą o całej obsłudze złego słowa nie możemy powiedzieć. Uprzejmi i pomocni.
 .
Jeśli chodzi natomiast o Muzeum Skamieniałości również znajdujące się w tej części parku, to słowo muzeum jest nieco na wyrost. Niemniej jednak jest. Jest to spora sala w której centrum znajduje się spory szkielet dinozaura. W muzeum poza eksponatami (których naszym zdaniem jest niewiele)  znajduje się sklepik z chińskimi pamiątkami. Przejście tej sali to jakieś 5 góra 10 minut.
 .
Po prawej stronie od wejścia znajduje się Kraina Zabaw na której są dodatkowo płatne atrakcje w stylu luna parku. Mini kolejka, karuzela, bombery, drop tower, strzelnica laserowa. Płatne od 3 do 8zł za każdą atrakcję.
 Malbork z dziećmi.
Dalej znajduje się Park Linowy – Malborkstones, który wliczony jest w cenę biletu. Niestety są tutaj dość spore kolejki i czas oczekiwania na wejście dla starszaków u nas wynióśł ponad godzinę, (mała ilość uprzęży). Natomiast na duży plus zasługuje fakt, że są trzy trasy dostosowane do dzieci w różnym wieku oraz bardzo sprawnie działający system asekuracji. Co do bezpieczeństwa w tym miejscu nie mamy żadnych zastrzeżeń. Przed wejściem każdy zostaje przeszkolony z zasad działania sprzętu, a karabinki są nowoczesne i bezpieczne!
.
W tej części parku znajdziemy też Wioskę jaskiniowców czyli rodzinę Flinstonów i Rubble’ów, a także plac zabaw i dodatkowo płatną dmuchaną zjeżdżalnie (5zł za 15min).
 .
Malbork z dziećmi - Dinopark
Malbork z dziećmi - Dinopark
 .
Piaskownicę archeologiczną wymienioną jako jedną z atrakcji chyba gdzieś przegapiliśmy, bo nikt z nas nie może sobie przypomnieć gdzie była. Jeśli chodzi o atrakcję dla dzieci to w ramach ceny biletu można było skorzystać jeszcze z trampoliny.
 .
Jedną z dodatkowo płatnych atrakcji jest kino 5D, my jednak nie sprawdzaliśmy jego oferty (bilety 12/10zł).
 .
Generalnie park jako park jest ok, jednak wydaję nam się, że stosunek ilości atrakcji dodatkowo płatnych w porównaniu do tych wliczonych w cenę biletu jest zbyt wysoki. Bilet wstępu to dopiero początek wydatków, potem złotówki jakoś szybko uciekają z portfela. Tu 5 zł, tam 3 zł, tam znów 5zł. I tak zbiera się nie mała suma. Atrakcję te są tak umiejscowione, że ciężko by dzieci przeszły obok nich obojętnie. Muzeum Skamieniałości można minąć bez problemu, ale Krainy Zabaw już nie 😉 Fajnie by było gdyby w ramach biletu wstępu dzieci mogły skorzystać np z dwóch atrakcji w Krainie Zabawy.
 .
Zaraz po wizycie w parku wybraliśmy się jeszcze na krótki spacer po Malborku. Sprawdziliśmy jak ma się tutejszy zamek. Stoi, ma się dobrze i wygląda pięknie. Jednak zwiedzanie wnętrza zostawiliśmy sobie na następny raz. Pół dnia w parku skutecznie wszystkich wymęczyło i sił na zwiedzanie wnętrza już trochę brakowało. Odwiedzimy go pewnie zimą, gdy bilety są nieco tańsze a i pogoda mniej sprzyjająca do całodziennych wycieczek na dworzu. Aktualny cennik można sprawdzić na stronie zamku.
 Zamek w Malborku.
Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że zamek jest piękny. Swoim ogromem, rozmachem naprawdę robi wrażenie! Warto przespacerować się wzdłuż jego murów, a jeśli pogoda dopiszę do usiąść na trawię i chwile odpocząć.

Zamek w Malborku

Zamek w Malborku
Zamek w Malborku
.
Dzień był długi, ale znalazło się też trochę czasu na prostą zabawę z dziećmi. Wiele do tego nie trzeba. Trochę trawy i słońca. Bose stopy i dobry humor. Ot prosy i sprawdzony sposób na udane popołudnie z dziećmi.
 
Jeśli ktoś chciałby poczytać o naszej eskapadzie z przymrużeniem oka to zapraszam do Bożenki.