Spotkajmy się w Gdyni

Spotkajmy się w Gdyni – edycja IV

Spotkań dla blogerów jest coraz więcej. Są duże konferencje o których głośno w całej Polsce, ale są też małe kameralne spotkania na których zwykle możemy spotkać się z blogerkami z najbliższej okolicy. Już kolejny raz udało się się wziąć udział w spotkaniu organizowanym przez Żanetę z Mother&Son i Martę z Rudym Spojrzeniem. Miałam okazję poznać dziewczyny w czasie poprzednich edycji także wiedziałam czego mogę oczekiwać po spotkaniu. I nie zawiodłam się.

.
Tym razem spotkane odbyło się w Gdyńskim hotelu Faltom, a cudne zdjęcia wykonała Małgorzata Jonczyk.

Spotkajmy się w Gdyni

Na pierwszy ogień poszła Lena Murawska, która niestety nie mogła dotrzeć na spotkanie ale nie zawiodła organizatorek i poprowadziła zajęcia zdalnie. Opowiedziała nam co nieco o tym jak znajdować czas na blogowanie. Chyba każdy się z tym zmaga, co nie? Zwłaszcza, gdy tak jak w naszym przypadku blogowanie to hobby po godzinach, a nie biznes.

Drugie zajęcia poprowadziła Asia z bloga Made by Gigi. Muszę przyznać, że na ten wykład czekałam najbardziej.

Uwielbiam Instagram ale jeszcze nie udało mi się go rozchulać tak jak bym chciała.

Więc wszelkie wskazówki są dla mnie wyjątkowo cenne. Dzięki Asia! Było super. Swoją drogą zapraszam do śledzenia Okiem Alexa na Instagramie.

Ostatnia część spotkania w której udało mi się wziąć udział to licytacja na rzecz Gdyńskiego Hospicjum dla dzieci. Udało mi się wylicytować świetną poduszkę od Qameleo.

ORKA z założenia ma służyć jako poduszka do karmienia. Ja jednak kupiłam ją do pokoju młodszej córki, który mam nadzieję niedługo jej zrobić. Zresztą w czasie poprzedniej edycji, też wylicytowałam poduszkę do karmienia od Buciki Babice (która wiernie służy starszej córce).

orka kontrastowa poduszka do karmienia

W dalszej części spotkania dziewczyny zjadły obiad i miały okazję wsiąść udział w zajęciach prowadzonych przez Dorotę Platzer na temat Twittera oraz Elwiry Piwowarskiej z Wirtualnej Polski, a także skosztować przepysznego tortu od Cake by Me. Z racji, że zdecydowana większość uczestniczek spotkania jest dzieciata, to organizatorki zadbały by dzieciaki również miały zajęcie. Na hotelowej sali zabaw maluchom czas zorganizowała Radocha – eventy dziecięce.

Spotkajmy się w Gdyni

Spotkajmy się w Gdyni

Licytacja na rzecz hospicjum nie mogła by się odbyć gdyby nie sponsorzy:

Spotkajmy się w Gdyni

Spotkajmy się w Gdyni

Spotkajmy się w Gdyni

  • :)) szkoda, ze musialas uciekać szybko, ale fajnie było ponownie się spotkać