Plecak ACS HIKE 24 PACK

Plecak ACS HIKE 24 PACK – Jack Wolfskin nasze wrażenia

Na co dzień nie należę do specjalnie rozrzutnych osób (Marcin to co innego, ma lżejszą rękę do wydawania pieniędzy 😉 ). Natomiast są takie rzeczy na których oszczędzać nie warto. Wśród nich są buty i plecaki. To od nich w głównej mierze zależy komfort chodzenia. Chyba nie muszę mówić jak skończy się wycieczka w niewygodnych butach i z kiepskim plecakiem. Na pewno za żadne skarby nie będziecie chcieli powtórzyć eskapady.

Od dawna nosiliśmy się z zamiarem zakupu niedużego plecaka, który będzie nam służył w czasie jednodniowych wycieczek. Dopiero wizja miesięcznego wyjazdu na Bałkany zmotywowała nas do zakupu. Wiedzieliśmy, że tam będziemy używać go codziennie. Mając wizję noszenia dziewczyn (chusta/nosidło) plecak musiał być wygodny by nie obciążać nas dodatkowo.
.

Założyliśmy, że plecak musi mieć:

  • max 30l
  • dobrą wentylacja od strony pleców
  • pas biodrowy
  • kieszenie różnej wielkości dla łatwiejszego uporządkowania dziecięcych gadżetów.

Obejrzeliśmy sporo plecaków, a część z nich przymierzyliśmy. Fakt, że zależało nam na dobrym systemie z wentylacją pleców znacznie ograniczył nasz wybór. Dodatkowo zależało nam aby plecak był wygodny dla nas obojga. To już praktycznie zredukowało nasz wybór do 1. Ostatecznie staliśmy się posiadaczami plecaka rowerowego marki Jack Wolfskin ACS HIKE 24 PACK.

.

Plecak ACS HIKE 24 PACK

.

Cena była dla nas oczywiście ważna. Jednak kupowaliśmy go z zamiarem, że będzie służył nam przez najbliższe lata, także byliśmy skłonni zapłacić nieco więcej by w zamian otrzymać plecak dobry jakościowo, spełniający wszystkie nasze wymagania. Cena regularna ze strony producenta to 429zł. Tak wiemy, to sporo! Nam jednak udało się go kupić w nieco niższej cenie.

.

Podstawowe dane ACS HIKE 24 PACK:

  • dwukomorowy plecak na wędrówki
  • bardzo dobrze wentylowany system nośny
  • elementy do zamocowania systemu umożliwiającego picie w drodze
  • zaczepy do mocowania kijków trekkingowych
  • pokrowiec przeciwdeszczowy
  • model unisex
  • pojemność: 24 litry
  • wymiary: 55 x 30 x 25 cm
  • waga: 1060g

Plecak ACS HIKE 24 PACK wykonany jest z trwałego materiału CROSS RIP (lekki, odporny na rozdarcia), wyposażony jest w  elastyczny, dobrze wentylowany system nośny ACS ze specjalnie uformowanymi szelkami.  6 kieszeni. Duża kieszeń wewnętrzna (stanowiąca również kieszeń na bukłak z wodą), pionowa kieszeń przednia, mała kieszonka przednia z karabińczykiem na klucze, 2 elastyczne kieszenie boczne, mocowanie kijków trekkingowych; paski kompresyjne po bokach, zintegrowany pokrowiec przeciwdeszczowy w kieszeni na spodzie, pas piersiowy z gwizdkiem, wyściełany pas biodrowy z 1 kieszenią.

Nasz model ACS HIKE to wersja 24 litrowa. Dostępne są również wersje 26, 32, 38l. Jest również linia stworzona dla kobiet o pojemności 22, 24 i 30l. Wszystkie dostępne plecaki z tej serii znajdziecie na stronie Jacka-Wolfskina – ACS  HIKE.

Sprawdziliśmy plecak w różnych warunkach. W czasie długich całodziennych wędrówek po chorwackich miastach czy londyńskim centrum. Używamy go zarówno na co dzień jak i w podróży. W czasie weekendowych wędrówek po okolicy (jak np Gdańsk z kartą turysty) i odkrywając uroki Czarnogóry.

Plecak ACS HIKE 24 PACK

Plecak pomieści spokojnie wszystko co potrzebne na jednodniowe wycieczki.

My pakujemy do niego całą naszą czwórkę czyli musi znaleźć się miejsce na pieluchy, chusteczki i ubrania dla Agatki, a także zestaw awaryjny dla Martyny. To wszystko ląduje w dolnej komorze. Natomiast do górnej trafia aparat,  woda  + drugie śniadanie. Ewentualnie nieduża zabawka dla Martyny. W małej przedniej kieszeni zwykle ląduje mapa, mały notes i długopis.

Pakując tego typu plecaki, trzeba mieć na uwadze, że jego tylnia ściana jest delikatnie wygięta w łuk. Sprawia to, że pakuje się go nieco inaczej niż zwykły plecak, a jego pojemność jest mniejsza niż się wydaje.

Na ten konkretny model zdecydowaliśmy się głównie ze względu na systemem nośny ACS, którego zadaniem jest zagwarantowanie wygody podczas aktywności związanych z dużym wysiłkiem. Do pleców przylega tylko przepuszczający powietrze materiał siatkowy, plecak nie styka się z ciałem. Pomiędzy ciałem a plecakiem jest miejsce. Siatka, która dystansuje plecak od pleców sprawia, że plecak wizualnie wydaję się większy. Nam to jednak zupełnie nie przeszkadza, dzięki temu zapewniona jest wentylacja i komfort. Świetnie się nosi. Nie czuć ciężaru na plecach, nic się nie wrzyna itd. Ramiona są odpowiedniej szerokości. Pas biodrowy dobrze się dopasowuje, nie gryzie, nie uwiera. Dobrze stabilizuje plecak.

Dla mnie dodatkowym atutem jest fakt, że plecak nosi się świetnie nawet gdy mam zawiązaną z przodu Agatkę w chuście bądź zapiętą w nosidle.

Dzięki sporej ilości kieszonek i odpowiednio podzielonym komorom ACS HIKE 24 PACK to plecak wielozadaniowy. Łatwo utrzymać w nim porządek i szybko odszukać potrzebne rzeczy. Nie jest to wariant – worek bez dna 😉

Do plecaka dołączony jest pokrowiec przeciwdeszczowy. W tym konkretnym modelu nie mieliśmy okazji go jeszcze sprawdzić.

.

Plecak ACS HIKE 24 PACK

.

Jedyne do czego możemy się przyczepić to fakt, że na pasie biodrowym jest tylko jedna kieszonka. Przydałoby się też możliwość przytroczenia czegoś z przodu. Choćby jeden dodatkowy pas czy gumka.

Podsumowując. To był świetny wybór! Choć cena nie należy do najniższych, to jeśli tylko możecie sobie pozwolić na taki wydatek to polecamy. Mamy już w swoich zasobach dwa plecaki Jacka 40 litrowe od dobrych kilku lat. Nadal mają się świetnie. Nic im nie dolega, nie widać po nich upływu czasu. Jeśli zależy Wam na zgrabnym, stosunkowo wąskim plecaku na jednodniowe wycieczki to ACS HIKE 24 na pewno się sprawdzi. Plecak jest funkcjonalny, ładny i co najważniejsze dobrze się nosi czyli spełnia swoje zadanie 😉

Plecak ACS HIKE 24 PACK

.Plecak ACS HIKE 24 PACK

.Plecak ACS HIKE 24 PACK

.
Na koniec jeszcze słowa pochwały dla dystrybutora marki Jack Wolfskim w Polsce czyli  E-horyzont. Napisałam maila poprzez formularz kontaktowy na stronie Jack’a z zapytaniem czy istnieje możliwość zakupu klamry do pasa biodrowego. Jakimś cudem się nam uszkodziła. Pewnie ktoś ją zdeptał na lotnisku. To było ewidentne uszkodzenie mechaniczne. Szybko dostałam odpowiedź zwrotną, a niedługo później klamra była już u mnie w domu. Wielkie brawo za podejście do klienta!