Szwecja w 1 dzień

Szwecja w 1 dzień

 

Całkiem niedawno wybraliśmy się na weekend do Szwecji. W związku z tym przygotowaliśmy dla Was wpis o atrakcjach i ważnych informacjach.

Zakup biletów Stena Line

Korzystając z fajnych promocji na stronie Stena Line kupiliśmy bilety w wersji Szwecja w 1 dzień dla 4 osób. 2 osoby dorosłe i 2 dzieci do 4 lat. Za całość zapłaciliśmy niecałe 200 zł w dwie strony. W planowanym dniu wypłynięcia okazało się, że z różnych względów musimy przełożyć eskapadę. Ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu po krótkich kombinacjach na kilka godzin przed godziną zero udało nam się przełożyć termin wypłynięcia. W dodatku pomimo, że ceny w kalendarzu na stronie były wyższe to po przejściu do kasy system naliczył nam jeszcze 60zł zwrotu. Także ostatecznie za weekend dla naszej czwórki zapłaciliśmy niecałe 140zł + na drogę powrotną wykupiliśmy obiad na statku w cenie 20zł/os. Także ostatecznie zapłaciliśmy 180zł za 4 osoby z obiadem w jedną stronę.

W ramach zakupionego biletu mieliśmy 4 osobową kajutę z oknem + 2 bajerki  do łóżka dla dziewczyn.

Jeśli planujecie korzystać z restauracji na statku, to warto zaplanować to wcześniej. Kupując przez internet jest taniej niż w przypadku płatności na miejscu. System rezerwacji według nas jest mało intuicyjny ale warto zaglądać raz na jakiś czas i szukać promocji, bo można za nieduże pieniądze spędzić świetnie weekend.

Odprawa przed wypłynięciem

Do punktu, skąd odpływa prom należy zgłosić się minimum 60 minut przed planowanym wypłynięciem. Na miejscu należy pobrać bilety. Można to zrobić w okienku albo w specjalnych automatach. Aby  pobrać bilety w automacie potrzebny jest numer rezerwacji oraz dokumenty tożsamości wszystkich osób (paszport bądź dowód osobisty). Wydrukowane bilety są jednocześnie kartą otwierającą drzwi do kajuty.

Dojazd do miasta

Port w Karlskronie położony jest około 11 km od centrum miasta. Także opcja pieszo odpada. Najwygodniej dostać się autobusem nr 6. Poniżej zamieszczamy rozkład (2018r). Warto zbierać się dość szybko ze statku, my bowiem nieco się zgapiliśmy i musieliśmy czekać na autobus godzinę. W okolicy portu nic nie ma także aby nie zwariować w oczekiwaniu na przystanku z wariującymi dziećmi wybraliśmy się na spacer wzdł€ż trasy autobusu, by wsiąść kilka przystanków dalej.
Bilet całodzienny można kupić w automacie biletowym przy wyjściu z budynku. Koszt to 60koron (osoba dorosła).

Szwecja w 1 dzień

Szwecja w 1 dzień

Plan wycieczki ze Stena Line

Prom wypływa z Gdyni o godzinie 21.00. na miejscu w Karlskronie jest o godz. 7.00. Powrót jest tego samego dnia o godz. 21.00. W Gdyni jesteśmy z powrotem o godz. 9.00. Niestety kupując bilet w dwie strony nie ma możliwości wydłużenia pobytu w Szwecji. Promy wypływają codziennie. Najdroższe bilety są oczywiście na wypłynięcie w piątek. Istnieje możliwość wykupienia zorganizowanej wycieczki po Karlskronie, my jednak z całego serc polecamy samodzielne zwiedzanie.

Autobus dojeżdża do centrum Karlskrony. Stąd wszędzie możemy dostać się pieszo. Tuż obok przystanku znajduje się nieduży park z placem zabaw. Z racji na poranną godzinę (w niedziele) ruch jest praktycznie zerowy. Nie widać ani samochodów ani pieszych. Zresztą jak się potem okazało w ciągu dnia wiele się nie zmieniło.

Zwiedzanie Karlskrony (atrakcje)

Nasze pierwsze kroki skierowaliśmy w kierunku bezpłatnego promu na wyspę Aspo. Prom w weekend pływa co około pół godziny. Przy okazji mamy też możliwość rzucić okiem na Karlskronę od strony wody.

Wyspa Aspo..

w zasadzie nie ma jakiś specjalnych atrakcji. Nas jednak oczarowała. Spokojem, którym emanuje. Tutaj nie czuć pośpiechu. Jak się czujecie gdy wysiadacie na zatłoczonym dworcu w dużym mieście? Czy presja tłumu nie powoduje, że przyśpieszacie kroku? Tutaj będzie odwrotnie. Cisza, spokój, równiutko przystrzyżona trawa, piękne drewniane domy. Wszystko zadbane i czyste. Jeśli szukacie miejsca na piknik to z całą pewnością tutaj znajdziecie.
My postanowiliśmy zjeść tutaj drugie śniadanie. Wstąpiliśmy do miejscowego sklepu. Kupiliśmy świeże bagietki, najlepszy pasztet ever i serek waniliowy. Uwaga! nie ma on nic wspólnego z tym co znamy z Polskich sklepów. Jest to bardziej serek naturalny z delikatnym aromatem wanilii.

Z tego miejsca chcemy też was ostrzec przed zakupem bułki, która wygląda jak maślana, ona jest ANYŻOWA (fuj)!

Szwecja w 1 dzień

Szwecja w 1 dzień

Muzeum Morskie w Karlskronie

Tutaj trzeba wejść niezależnie od pogody! Muzeum jest darmowe i całkiem duże. W środku można zwiedzać łódź podwodną i wiele innych ciekawych ekspozycji. Część z nich jest interaktywna. Nie zabrakło też atrakcji dla dzieci. Jest morski kącik zabaw dla dzieci oraz sala, gdzie mogą wyżyć się plastycznie. Przy wyjściu znajdują się szafki na rzeczy, mini sklepik i restauracja. Przestrzeń przed budynkiem też jest fajnie zagospodarowana. Jest sporo trawy na której w słoneczny dzień z całą pewnością spotkacie opalających się ludzi.

Polecamy, bardzo! Naszej Martynie się podobało!

Trzeba przyznać, że wczesna pobudka daje trochę w kość. w połowie dnia czuliśmy się jakby było znacznie później znaleźliśmy jednak jeszcze trochę siły by pójść do niezwykle malowniczej dzielnicy Karlskrony.

Björkholmen

Najstarsza dzielnica Karlskrony, położona w zachodniej części wyspy Trossö. Małe, kolorowe, urocze drewniane domki. Dawniej mieszkali tutaj stoczniowcy, rzemieślnicy i marynarze. Podobno domki są tak małe, dlatego, że stoczniowcy budowali je z kawałków drewna wynoszonych pod płaszczem z pracy. Z pewnością Waszą uwagę przykują lusterka zamontowane na niektórych oknach. Pozwalają one dyskretnie sprawdzić kto puka do drzwi. Miało to ułatwić żonom marynarzy sprawdzenie, czy to aby nie mąż wraca do domu 😉 Dziś Björkholmen to jedna z bardziej atrakcyjnych lokalizacji w mieście.

Dawniej wyspa Trossö była odseparowana, dziś dzięki specjalnemu połączeniu możemy tutaj dojść pieszo.

Szwecja w 1 dzień

Karlskrona – centrum

O centrum Karlskrony nie możemy powiedzieć ani, że jest zachwycająco ładne ani brzydkie. Jest zadbane, czyste, ładne ale nie zachwycające. Warto pospacerować po uliczkach, zjeść lody i napawać się niesamowitym spokojem jaki emanuje z tego miejsca.

Centrum Karlskrony to ostatnie miejsce, które udało nam się odwiedzić tego dnia. Z racji, że musieliśmy być w porcie godzinę przed wypłynięciem zdecydowaliśmy się na autobus o 19.00. Następne razem z pewnością pojechalibyśmy późniejszym (jedzie się około 30min). Autobus w stronę powrotną odjeżdża dokładnie z tego samego miejsca co wcześniej. Dzięki temu, że obok przystanku jest plac zabaw oczekiwanie na autobus mija błyskawicznie.

Na promie Stena Line

Wypłynięcie z Gdyni jest dość późno, bo o 21.00. Także jeśli wybieracie się z dziećmi to z pewnością wasze promowe życie ograniczy się do obejrzenia wypłynięcia z portu i położenia się spać. Na promie jest dostępny plac zabaw. Niestety rano przed przypłynięciem do Karlskrony jest zamknięty.

Rano ( na około 1,5h przed przypłynięciem) z głośników dobiega przyjemna melodia dając znak, że należy opuścić już kajuty. Trochę nas ten fakt martwił. Do Karlskrony prom przybija o godz. 7.00  więc nie mając wykupionej dodatkowo płatnej opcji późnego opuszczenia kajuty oznacza to bardzo wczesną pobudkę. W praktyce my, jak i większość innych gości wstała dopiero na pobudkę z głośników. Zbierając się w miarę sprawnie opuściliśmy kabinę na godz. przed przypłynięciem. Poszliśmy więc na herbatę/kawę do restauracji. Ceny są znośne. Potem przy wyjściu ze statku można kupić kawę/herbatę znacznie taniej (5zł). Wejście i wyjście ze statku idzie dość sprawnie. Najbardziej dłuży się czas oczekiwania do wejścia na prom 😉

Jeśli wybieracie się z dziećmi to warto wybrać kajutę z oknem. U nas sprawdziła się bardzo!

Nasze wrażenia z Szwecja w 1 dzień

Gdy kupowaliśmy bilety myśleliśmy, że będzie to wycieczka na jeden raz. Teraz jednak już wiemy, że wrócimy ponownie. Następnym razem zabierzemy ze sobą rowery by zobaczyć jeszcze więcej. Karlskrona, a zwłaszcza wyspa Aspo zauroczyła nas niesamowitym spokojem. Polecamy z całego serca na wiosenno-jesienne rodzinne wypady.

Czy popłynęlibyśmy zimą? Nie. Przede wszystkim dlatego, że Karlskrona jest piękna gdy tonie w zieleni. Po drugie, obawiamy się że morski, północny klimat jest mało sprzyjający całodziennym wędrówkom. Zdecydowanie najlepszym okresem na odwiedziny jest wiosna.